akcesoria do uprawy roślin
nasiona marihuany

Wkopywanie donic w glebe

Wyszukiwarka Forumowa:

WiejskiTyp

Active member
Rejestracja
Lip 17, 2026
Postów
29
Buchów
52
Hodowla na terenie podmokłym

Dobry wieczorek,
Jestem początkującym growerem z Pomorza i mam pytanie co do paru rzeczy. Mianowicie, jak widać na trzech załączonych zdjęciach mam spota na podmokłym terenie. Gdy nadepnie się mocniej na grunt, podnosi się woda. Na około wysokie jezoraste trawy. Ewidentnie było tu kiedyś jezioro. Gleba jest mułowata w tym miejscu i mocno pachnie ściółką, mułem, rozkładem roślinnym. Sadzonki są w donicach, ale ciekaw jestem czy nie wkopać ich aby same ssały wode. Mam pytanie też odnośnie tej gleby bagnistej, która może jest poza tym, że mokra to jest świetną odżywką? Teraz już jest za późno na sadzenie nawet Speed Auto, ale na przyszły sezon ciekaw jestem czy może nie wymieszać z ziemią z terenu ziemi zakupionej i nie zasiać bezpośrednio w gruncie? Wiem, że niektórzy praktykują kopce na tego typu terenach, ale nie znam się na tym. Rośliny 60 days auto i critical 2.0 auto mają już ponad 2 tygodnie, są małe, dosyć wolno sobie rosną, nie chorują. Teren mocno wilgotny, a nad ranem często mgły.

r.jpg
p.jpg
d.jpg
 

mamałyga

Well-known member
Rejestracja
Lip 6, 2018
Postów
80
Buchów
27
Jeśli się znajdzie ktoś, kto zechce się podzielić wiedzą o spotach bagnistych to podłączę się do tematu. Zawsze od takich spotów odstraszała mnie wizja wysokiej wilgotności w fazie flo. Zastanawia mnie jak to wyglądało u osób które sadziły w takich miejscach.
 

BetonowyDaniel

Edward A. Murphy
Rejestracja
Cze 11, 2023
Postów
4,194
Buchów
12,167
Odznaki
14
Uprawiali, owszem :)
Było sporo tematów odnośnie bagien czy relacji z terenów podmokłych ;)




 

Manso

Hodowanie rąk nie brudzi
Rejestracja
Kwi 1, 2023
Postów
962
Buchów
1,909
Pleśń i zalania. Stracisz 80% plonu moim zdaniem
 

WiejskiTyp

Active member
Rejestracja
Lip 17, 2026
Postów
29
Buchów
52
Za pare dni ma być znośna pogoda :p zdam relacje zdjęciową za tydzień jesli kogokolwiek to interesuje. Flo się zacznie pewnie za ten tydzień i prognozy wskazują na to, że ma być już ładnie, bo ten lipiec jak narazie to śmiechu warty jest. pozdro
 

WiejskiTyp

Active member
Rejestracja
Lip 17, 2026
Postów
29
Buchów
52
Tak to aktualnie wygląda. Wbiłem po jakimś czasie i mimo taśmy z miedzi i miedziowej siatki, gnoje ślimaki zdołały zeżreć mi troche z 3 roślin. Myślałem, że miedź będzie bardziej skuteczna. Lekki zapach zaczyna się unosić od niektórych maluchów. Pewnie 1-2 tyg do flo w zależności od dziecioka. W jednej szczyt zżarty i troche listka i w reszcie podżarte liście tu i ówdzie. Jestem ciekaw czy takie maluchy po ataku ślimaka mają w ogóle szanse na przeżycie? Co jeszcze polecacie na ślimory? Może te granulki, po których ślimor puchnie i zdycha?. Poza tym pare roślin połamał wiatr, ale tylko niektóre się podniosły po zasypaniu złamań ziemią w celu stabilizacji. W ogóle ten lipiec to jakiś żart jest. U mnie poza tym, że wiało potwornie to jeszcze było zimno i ulewnie, aż niektóre krzaczory przez pare dni były z lekka fioletowe. Teraz w końcu zaczynają się ciepłe, letnie dni i od razu zaczyna to rosnąć normalnie. Jutro przychodzi BioBizz Alg niby na znoszenie stresu przy chłodniejszych nocach. Póki było piwo to ślimaki nie jadły, przez kilka dni piwo było wypłukane przez deszcz lub wyparowało i chyba dlatego się przejechałem. Uzupełniłem dzisiaj piwsko i porozstawiałem go jeszcze więcej w uciętych butelkach. Łącznie 2L browara rozstawiłem w około 7 butelkach. Jakieś porady dla amatora? Zdjęcia niżej, pozdro.
12345614aed78c1611c641.jpg
123072ec41f92748fdc.jpg
123465e55f73712eae81fd.jpg
123456b4a1c0dec7cb3da.jpg
 
Ostatnia edycja:

Perliczka

Well-known member
Rejestracja
Mar 28, 2024
Postów
538
Buchów
4,795
Odznaki
1
Jakieś porady dla amatora?
Nie wymyślać głupot tylko prześwietlić forum w wolnym czasie.
Flo się zacznie pewnie za ten tydzień
Tak to aktualnie wygląda
I gdzie te kwitnienie?
Wbiłem po jakimś czasie i mimo taśmy z miedzi i miedziowej siatki, gnoje ślimaki zdołały zeżreć mi troche z 3 roślin.
W jednej szczyt zżarty i troche listka i w reszcie podżarte liście tu i ówdzie.
Jestem ciekaw czy takie maluchy po ataku ślimaka mają w ogóle szanse na przeżycie?
A ja jestem ciekawy czy to na pewno atak ślimaka.
Tym bardziej, że..
Poza tym pare roślin połamał wiatr, ale tylko niektóre się podniosły po zasypaniu złamań ziemią w celu stabilizacji.
Wiatr by Ci tych pizdryków osłoniętych roślinnością wokół nie połamał.
aż niektóre krzaczory przez pare dni były z lekka fioletowe.
No nieźle, że one złapały fiolet przez chwilowe temperatury w okolicach 10 stopni w nocy.
Jutro przychodzi BioBizz Alg niby na znoszenie stresu
Mam nadzieje, że algi pomogą Ci na znoszenie stresu, bo roślinom tak średnio raczej.


Wystarczy, zanim one dobrze wejdą na kwitnienie to pleśń je zje. Nie chodzi już o pogodę tylko o warunki w jakich one rosną.
Nie chcesz czytać i szperać jak inni sadzili w takich warunkach i jak sobie radzili to trudno, oby Ci chociaż wyszło na blanta czystego towaru z nich.
Na tym etapie zamiast latać z wodą i algami wolałbym delikatnie im sypnąć czegoś w granulkach co się rozpuszcza przez pewien czas, a co dokładnie to Ci celowo nie powiem, wyszukaj na forum bo za wszelką cenę chcesz lecieć na łatwizne i nawet nie zerknąłeś w tematy, o których chłopaki pisali wyżej.
 

WiejskiTyp

Active member
Rejestracja
Lip 17, 2026
Postów
29
Buchów
52
Nie wymyślać głupot tylko prześwietlić forum w wolnym czasie.


I gdzie te kwitnienie?



A ja jestem ciekawy czy to na pewno atak ślimaka.
Tym bardziej, że..

Wiatr by Ci tych pizdryków osłoniętych roślinnością wokół nie połamał.

No nieźle, że one złapały fiolet przez chwilowe temperatury w okolicach 10 stopni w nocy.

Mam nadzieje, że algi pomogą Ci na znoszenie stresu, bo roślinom tak średnio raczej.


Wystarczy, zanim one dobrze wejdą na kwitnienie to pleśń je zje. Nie chodzi już o pogodę tylko o warunki w jakich one rosną.
Nie chcesz czytać i szperać jak inni sadzili w takich warunkach i jak sobie radzili to trudno, oby Ci chociaż wyszło na blanta czystego towaru z nich.
Na tym etapie zamiast latać z wodą i algami wolałbym delikatnie im sypnąć czegoś w granulkach co się rozpuszcza przez pewien czas, a co dokładnie to Ci celowo nie powiem, wyszukaj na forum bo za wszelką cenę chcesz lecieć na łatwizne i nawet nie zerknąłeś w tematy, o których chłopaki pisali wyżej.
Ogarnąłem udostępnione przez innych relacje. Opryski z Limocide 3w1 wykonane i przynajmniej żaden syf jak narazie się nie pojawia. Potem mam zamiar użyć oprysków z Polyversum WP. Wiem, że ślimory, bo i śluzu było sporo na zżartych i złapałem ślimaki na gorącym uczynku. Te największe nieruszone przez żadnego szkodnika. Kwitnienia jeszcze nie ma jak widać, ale przy kilku największych pizdrykach zapach jest już mocny, więc myślę, że kwestia tygodnia i zaczną puszczać pierwsze włosy. Przynajmniej tak miałem w poprzednich sezonach, że gdy śmierdziało to powoli zbliżało się kwitnienie. Jeśli nie wiatr to najprawdopodobniej w takim razie ręka Boska.
 

Perliczka

Well-known member
Rejestracja
Mar 28, 2024
Postów
538
Buchów
4,795
Odznaki
1
Opryski z Limocide 3w1 wykonane i przynajmniej żaden syf jak narazie się nie pojawia.
Na tym etapie na czym ma sie pojawić?

Potem mam zamiar użyć oprysków z Polyversum WP.
Potem to nawet to ich nie uratuje.

Wiem, że ślimory, bo i śluzu było sporo na zżartych i złapałem ślimaki na gorącym uczynku
To syp granulki dodatkowo, tak czytałeś relki ze pytasz co na ślimaki.

zapach jest już mocny, więc myślę, że kwestia tygodnia i zaczną puszczać pierwsze włosy. Przynajmniej tak miałem w poprzednich sezonach, że gdy śmierdziało to powoli zbliżało się kwitnienie.
Zazdroszczę umiejętności poznawania zbliżającego się kwitnienia po zapachu.
Jeśli nie wiatr to najprawdopodobniej w takim razie ręka Boska.
Prawdopodobnie tak jak mówisz. Tylko wytłumacz mi czemu jak sie robi LST na tym etapie i wręcz się przyciska do gleby rosline to sie nie łamie? Dodatkowo roślinność wkoło stanowi dobrą barierę. Ja rozumiem, że ma prawo połamać wysokiego chwasta, który ma już zesztywniałą łodyge ale nie takie coś.
Jedynie moge Ci życzyć powodzenia i liczę na kolejne upy.
 

WiejskiTyp

Active member
Rejestracja
Lip 17, 2026
Postów
29
Buchów
52
Na tym etapie na czym ma sie pojawić?


Potem to nawet to ich nie uratuje.


To syp granulki dodatkowo, tak czytałeś relki ze pytasz co na ślimaki.


Zazdroszczę umiejętności poznawania zbliżającego się kwitnienia po zapachu.

Prawdopodobnie tak jak mówisz. Tylko wytłumacz mi czemu jak sie robi LST na tym etapie i wręcz się przyciska do gleby rosline to sie nie łamie? Dodatkowo roślinność wkoło stanowi dobrą barierę. Ja rozumiem, że ma prawo połamać wysokiego chwasta, który ma już zesztywniałą łodyge ale nie takie coś.
Jedynie moge Ci życzyć powodzenia i liczę na kolejne upy.
Dzięki, ale no szczerze nie wiem co by mogło je połamać a była dosłownie wichura, że prawie dało się "położyć" na wietrze. Za jakiś czas zdam kolejny update. Ogólnie to tak jak piszesz, pewnie bedzie na bata może dwa, ale fajnie gdybym się jednak pozytywnie zaskoczył :p
 

Perliczka

Well-known member
Rejestracja
Mar 28, 2024
Postów
538
Buchów
4,795
Odznaki
1
ale fajnie gdybym się jednak pozytywnie zaskoczył
I tego Ci życze.
Przy następnej wizycie możesz je lepiej porozstawiać żeby w przyszłości jedna nie wchodziła na drugą jak się rozrosną.
Jak sypniesz ślimakola w granulkach to tego browara sobie odpuść, szkoda czasu na dolewanie i tam gdzie siatka miedziana wchodzi na taśmę możesz podwinąć bo jedna bariera likwiduje drugą.
U mnie poza tym, że wiało potwornie to jeszcze było zimno i ulewnie
To tak jak u mnie, a dużo większe stoją jak strzelba o poranku. Często się zdarza, że zwierzyna się akurat zainteresuje tym co tam rośnie. Nie zje, a tylko uszkodzi. Czy to wyrwie sobie z korzeniami i zostawi czy to właśnie połamie albo nadgryzie i rozkminiaj o co jej chodzi.. Dostęp do nich jest stosunkowo łatwy więc się nie zdziw w przyszłości jak podobne sytuacje się pojawią. Jak chce Ci się to możesz zrobić jako tako ogrodzenie, nie mówię o jakimś płocie, a chociażby jakieś gałęzie aby tylko utrudnić dostęp bezpośrednio do roślin.
Wrzucaj upy śmiało to zapewne pojawią się przydatne podpowiedzi.
Ps. do tych gumiaków wal długie spodnie bo z kleszczami nie ma żartów, no chyba że czymś dobrym pryskasz jak wściekły po całych nogach.
 

Z kodem HASZYSZ dostajesz 20% zniżki w sprawdzonym sklepie Growbox.pl na wszystko! akcesoria do uprawy roślin

Sklep z nasionami marihuany


Sklep z growkitami grzybów Z kodem HASZYSZ dostajesz 10% zniżki

Góra Dół