Miczurin, głupoty piszesz. Pracuje w egzekucji i dobrze wiem, że żeby komuś konto zająć, to musi minąć przynajmniej kilka miesięcy. Najpierw wyrok, ponaglenie Sądu o zapłatę, postanowienie o nadanie klauzuli wykonalnosci, wniosek do komornika o wszczecie egzekucji. Od komornika dostajesz zawiadomienie o wszczeciu egzekucji i w 90% przypadków dopiero później komornik ustala i zajmuje konto (chyba że już wcześniej było ustalone, alejeśli nigdy nie miałeś podobnych problemów, to mało prawdopodobne). I niestety w mojej pracy też spotykam się z ludźmi co dostali grzywnę za trawę, ale bardzo rzadko dostają więcej niż kilkaset złotych ,więc musiałeś mieć mega niefarta.