Witam mam problem z wilgotnoscia w boxie w dzien siega 50-60% w 4tyg floo wydaje mi sie ze jest to za duzo optymalne jest okolo 40(chyba) posiadam elektroniczny osuszacz powietrza, ale on oprocz duzego poboru pradu i duzego chałasu to nie za duzo daje po kilku godzinach wilgotnosc spada o jakies 5% wyłacze i od nowa sie podnosi... Ma ktos jakis pomysl co mozna włozyc do tej szafy zeby panna nie zaszkodzic a zeby wilgotnosc spadła..?? ( uzywałem wczesniej jakiegos proszku do sciagania wilgoci ale ponim śmierdział mi caly box okropnie...)



90 % tych wentylatorów jest grubo przewymiarowana, żeby odbić się od tego ze np dasz go na filtr, będzie ciężej powietrze szło i się spali albo ktoś na chwile przytrzyma skrzydełko wiatraka (to daje identyczne efekty - większy prąd przez uzwojenia). Ja już masę wnet tak kręciłem i żaden się jeszcze nie uszkodził ... . Na pewno krócej wytrzymają, obecnie mam jeden co chodzi na 20 V a jest na 12 i już chodzi 1,5 roku. kiedyś często tak na próbę rożne rozmontowane podpinałem nie było problemów (ale to były próby chwilowe).