nasiona marihuany

Zawieszenie...

Wyszukiwarka Forumowa:

kfjatek

Well-known member
Rejestracja
Mar 30, 2006
Postów
167
Buchów
0
Wiam...
Mialem ochote zamuwic odcisk z fsre i sobiegrzyby pochodować...
albo przyjamniej gdzies posdzukac na polach...
Najwazniejsze ze chcialem je szamać... :pP
Tylko ze koledzy z osiedla tak jagby mnie zniechęcili...
to znaczy zaczeli opowiadać jakieś historie...
Ze po grzybach cały dzień masz z***any potem/...
ale to juz chu*nia... najbardziej mnie boli to...ze powiedzieli...

PO GRZYBACH MOZNA SIE ZAWIESIĆ...
no dobra po buchah tez sie nieraz zawieszam...!
a oni do mnie.. widziales karakana(taki ziomek)?? a ja muwie no...
a oni on jest wlasnei zawieszony po grzybach...

koleś jest totalnie odmużdzony niem,ysli... ty musisz myslec za niego...
caly czas gapi sie w jedno miejsce... siedzi i nic nie robi!... :/
Nie wiem czy to prawda ze to po grzybach...
I podobno jak sie zawiesisz po grzybach raz... to juz ci zostaje do końca zycia.!!

ja tu dowas z takim pytaniem... cvy to prawda ze cos takiego wystepuje??...
jak tak... to napiszcie mi coś o tym... co trzeba zrobic zaeby tak niebylo...
niewiem,,,tajki mini- artykuł mozecie napisdac.. :pP

Peace.
 
S

sdfsdf

Guest
u mnie w miescie tez jest taki koles tylko inaczej sie nazywa. zal mi go troche bo ma teraz zamiast muzgu gowno hehe
z tego co ja wiem to oprucz grzybow koles jeszcze kiral kleik heh no ale posluchaj sobie wypowiedz bodka i zastanow sie :)
http://przestroga.dla.kazego.patrz.pl
mnie to troche zniechecilo :/ ale i tak mam zamiar grzybic :D
pozdro!
 

Gazometer

Well-known member
Rejestracja
Mar 9, 2006
Postów
379
Buchów
0
ja bym nie ryzykował,jest pełno innych dragow bezpieczniejszych...
 

kfjatek

Well-known member
Rejestracja
Mar 30, 2006
Postów
167
Buchów
0
no sluchalem bodka juz ki9lka lat temu... hehe...
ale tak ogólnie chcialbym raz sobie spróbować...
zobaczyć jak to jest...
kiedyś też raz sobie klej wąchnelem..ale to za małolata...
żaluje tego w sumie... i juz nigdy tego nie zrobie!!

Chcialbym jeszce weypowiedzi kogoś bardzioej doświadczonego...
kto mial z tym doczynienia... i wie coś o tym!
Bop ja chce sobie RAZ spróbować... tylko grzybów... i to z 15-20 świeżych!

Czekam na wiecej odpowiedzi!
 

sleja

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Lis 18, 2005
Postów
1,717
Buchów
0
kfjatek napisał:
kiedyś też raz sobie klej wąchnelem..ale to za małolata...
żaluje tego w sumie... i juz nigdy tego nie zrobie!!

Czemu żałujesz ? Co Ci się nie podobało ?
 
S

sdfsdf

Guest
jak zjesz sobie 15-20 grzybow to raczej nic Ci sie nie stanie :)
a kleik spoko jest :) kiedys probowalem :pr:
Pozdro!
 

kfjatek

Well-known member
Rejestracja
Mar 30, 2006
Postów
167
Buchów
0
wiesz co...
potem przez tydziń waliło ode mnie klejem...
stara mnie przyczaiła...
faza byla taka... nie zabardzo..widzialem wszystko jak przez mgłe...
kręcilo mi sie w glowie i myślalem w pewnych momentach ze zemdleje...
chciało mi sie żygać... mialem takie jagby urojenia...to znaczy wydawalo mi sie ze
krowa wyje... a byliśmy w tedy na ławce na osiedlu.. :) sama faza niebyla chu**wa...ale to ze mi bylo niedobrze...tak jagby.,.. ee.. odrzucilo mnie! a pozatym to roz.**e****a mózg...
i wogóle... nieumie opisać tego co mnei od tego odrzuca!!...
 
S

sdfsdf

Guest
hehehe :D
ja mialem inaczej bo jak wdychalem opary to w pewnym momencie zaczelo cos "pipczec" pozniej coraz szybciej i szybciej a na koncu byl staly dzwiek i krzyczalem ze umieram :D bo myslalem ze leze w szpitalu i jestem podlaczony do aparatury i myslalem ze umieram ;] hehe
pamietam mialem wtedy jeszcze domek na drzewie :D:D:D hehe on byl wspanialy mozna bylo wszystko tam robic :D
ale pozniej napilem sie i zkiralem i sie pozygalem ;/ pozniej nie moglem wchodzic do garazu bo mi smierdzialo oparami hehehe teraz juz nigdy tego nie sprobuje :p wstret mam.....
Pozdro!
 
C

canabuz

Guest
ja 2 razy walilem grzyby: raz pilem wywar z kumplami, efekt trwal kilka godzin, wchodzil jakby falami, schodzil plynnie, innym razem kupilem 50 czy 60 (swiezych) tylko na siebie, najpierw zrobilem wywar, pozniej wszamalem to cale wygotowane paskudztwo w hamburgerach - ooobrzydliwe. ale jak wyje...lo mnie - to na 3 dni - nie koloryzuje. to byl zupelnie inny haj niz cala reszta - zupelna zmiana swiadomosci i postrzegania, baaardzo realistyczne halucynacje, wszystko plywalo, mysli i stan w glowie po prostu nie do opisania. jak zjadlem juz w zyciu z 4-5 kwasow to zaden sie nie rownal ani troche do grzybow. takze ten wywar to nie bylo nawet 15% tej jazdy co po wszamaniu 50/60taka. Juz napewno tego nie powtorze, bylem 3 dni zupelnie w innym swiecie - jeszcze tydzien po tym odczuwalem ze wolniej mi sie mysli i czulem sie troche "nieswojo". moze chcialbym przezyc jeszcze raz taka jazde, ale to napewno robi powazne zmiany w mozgu i nie bede ryzykowal.
a to ze grzyby sie moga zawiesic jest wg mnie bardzo prawdopodobne - czytalem o tym w roznych wiarygodnych tekstach, slyszalem na terapii, ale nie znam osobiscie nikogo takiego.
 

Orion

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Mar 16, 2006
Postów
2,316
Buchów
11
nie wiem ile w tym jest prawdy zwłaszcza w wykładzie bodka...
raz próbowałem grzybków jak było sie z kumplami pod namiotami i jazde miałem raczej fajną bo np. z tv (malutki) który mieliśmy w samochodzie nagle zrobił mi się 60 calowy.
Wieczór już był to jak spojrzałem w niebie to mnie w nie wsiąkło , gwiazdy jakby 10 cm przed oczami i inne kolorowe rzeczy ale myszke miki i asterixa nie widziałem.

Mój znajomy z którym wtedy byłem grzybkuje już od 2 lat i jak na razie nic mu nie jest.. normalnie jarzy i kumaty koleś. Grzybki 1-2 razy w miesiącu.. często chce częstować ale mnie zjadanie grzybów nie kręci. Tak jak jego jaranko.

Osobiście nie znam przypadków resetu czy zawisu ludzi, tylko ze słyszenia.. siakiś koleś na jakimś osiedlu, zjadł coś.. tego typu historyjki.
 

sleja

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Lis 18, 2005
Postów
1,717
Buchów
0
Stany katatoniczne pod grzybach wydają mi się nierealne. Zbyt poważna choroba jak na wywołaną grzybami.
 

Komar_THC

Well-known member
Rejestracja
Sty 18, 2006
Postów
119
Buchów
0
Ja napierdlałem grzyby w piz*u razy i nie mam zamiaru przestać;] . Wcale sie nie czuje zawieszony:D . Zasada jest prosta: nigdy nie bież sam grzybów. O ile po 20 będziesz miał fajną eforie o tyle po 80 ***itną faze....
Tz im czesciej siekasz grzyby tym masz słabszą faze.
A... Za pierszym razem nie mieszja z niczym grzybów. Heh... Ja raz na***any spodkałęm kupla on mówi ze ma 80 grzybów i póltora haku:). Po zapodaniu wszystkiego lezałem na glebie ok 2 godz i skreceło mnie ze smiechu, to nie było fajne:D

Podstawa jest zdrowy rozsądek.
 

Kostek

Przećpana Morda :D
Weteran
Rejestracja
Sty 7, 2006
Postów
3,486
Buchów
17
Zawiechy po grzybach czy LSD to tylko mity. Każda orientująca się w tych sprawach osoba Ci to powie. Wejdź sobie na ten przykład na forum smartshopu i spytaj o to samo, to Cię wszyscy wyśmieją.

Ja grzybki jadłem tylko raz w ilości 115, ale niezbyt dużych. Ogólnie akcja za***ista, ale niema porównania do dobrego kwasa.
 

Komar_THC

Well-known member
Rejestracja
Sty 18, 2006
Postów
119
Buchów
0
Ta? To zjedz 200 grzybów po roku czasu nie brania. Sam jak palec, w domu.
Zależy jak iterpretujesz słowo zawiecha ale gwarantuje Ci że nie bedziesz tym samym człowiekem.
 
S

Salvorin

Guest
Zawiechy to nie mity, choc to co gada Bodek moze byc nieco ubarwione bo z takimi przypadkami jeszcze sie nie spotkalem, choc slyszalem o przypadkach ze ludzie sie w warzywa zamieniaja, wiem to od pewnego psychoterapeuty ktory chodzi teraz do jednego takiego goscia i gada mu cos do ucha w nadzieji ze przez mile rozmowy ulozy mu cos w glowie ale koles tylko lezy na lozku i nie zabardzo kontatkuje (ten przypadek chyba jest po bieluniu).
Uwazam ze nalezy byc ostroznym z zapewnieniami ze napewno nic sie nie stanie bo mozna sie przyczynic do cudzego strasznego nieszczescia...
 



Z kodem HASZYSZ dostajesz 20% zniżki w sklepie Growbox.pl na wszystko!

nasiona marihuany
Góra Dół